artykuły

popularne

Ostrożnie ze ślubowaniem!

Dzisiaj wpadły nam w ręce bardzo ciekawe wyjaśnienia pochodzące od PKW, a które dotyczą rozumienia art. 383 § 1 pkt. 6 Kodeksu wyborczego odnośnie „krzyżowania” mandatu radnego i wójta. Najciekawszy element dotyczył kwestii związanych z drugą turą…

Dzisiaj mamy dla Was szybki strzał. Zanim zaczniecie szukać tekstu Kodeksu wyborczego w Internecie wyjaśniamy – art. 383 tegoż Kodeksu mówi o wygaśnięciu mandatu radnego, a § 1 pkt. 6 jako jedną z takich sytuacji wskazuje wybór na wójta (burmistrza, prezydenta miasta).

W czym problem?

Zasadniczo to i w niczym, i we wszystkim. Mamy pierwszą sesję rady gminy, radni składają ślubowanie, wybieramy przewodniczącego, wójt składa ślubowanie – pełen spokój. Radni wiedzą już czy ewentualnie zostali gdzieś wybrani na stanowisko organu wykonawczego, wszyscy są zadowoleni.

A teraz wyobraźmy sobie, że jednak idzie druga tura, a radni nie wiedzą, czy zostali wybrani, czy też nie. Pierwsza sesja przypada zaraz po drugiej turze, wyników nie ma, ślubowanie na radnego złożone…

Wtem – wójt?

Dokładnie. No to teraz idziemy dalej – stwierdzenie wygaśnięcia mandatu następuje na podstawie postanowienia komisarza wyborczego i ma skutek deklaratoryjny.

Po polsku?

Takie postanowienie stwierdza (z mocą wsteczną), że w jakimś momencie coś nastąpiło – w tym wypadku, że mandat radnego wygasł z momentem objęcie funkcji wójta. Jeśli okaże się, że dane o zwycięstwie w drugiej turze pojawiły się wcześniej niż miało miejsce złożenie ślubowania (i późniejsze głosowanie) na pierwszej sesji rady, to znaczy że ten radny swojego mandatu nie mógł nawet objąć.

No dobra, brzmi groźnie, ale czy ma to jakieś znaczenie praktyczne?

Może mieć bardzo duże. Załóżmy, że przy wyborze przewodniczącego mieliśmy dwóch kandydatów. Rada ma 15 członków, do zwycięstwa potrzeba ośmiu głosów. Kandydat A dostaje 8, kandydat B 7 głosów. Przewodniczący wybrany, rada obraduje dalej, lecą uchwały, wójt składa ślubowanie – jest super. A tu się nagle okazuje, że jeden z radnych załapuje wygaszenie mandatu i teraz wyniki głosowania będą 7 do 7.

I co teraz?

Wygaszenie mandatu ma tutaj skutek z mocą wsteczną, także jest problem. Bo jeśli się okaże, że faktycznie jest problem z głosami, to rada nie ma przewodniczącego. A jeśli nie ma, to nie mogła podejmować uchwał, a pamiętajmy, że w niektórych gminach do porządku obrad pierwszej sesji pododawano trochę uchwał (składy komisji, wynagrodzenie wójtów, kwestie budżetowe itd.)!

Problem jest realny?

I tak, i nie. Z naszych wiadomości wynika, że w paru gminach/powiatach może być kłopot, choć faktycznie nie powinno to wpłynąć negatywnie na ważność uchwał.

Problem akurat jest zauważalny, bo jak na wstępie pisaliśmy, PKW poinformowała, że jeśli ktoś startuje w drugiej turze, to powinien wstrzymać się ze składaniem ślubowania na radnego, bo może to być poczytane jako działanie w złej wierze. Ocenę pozostawiamy Wam, samo pismo macie pod tekstem.

Natomiast ostatecznie może się okazać, że z dużej chmury mały deszcz. Z bardzo nieoficjalnych źródeł (tak bardzo nieoficjalnych, że informacja waha się czy być „tajemnicą poliszynela”, czy „efektem rozmów kuluarowych”, także nic twardego dla Was nie mamy) wiemy, że wojewodowie, którzy będą badać uchwały jako organy nadzoru, raczej nie będą podejmowali negatywnych dla gmin rozstrzygnięć, a późniejsza weryfikacja tych uchwał jest raczej niemożliwa.

Może więc tak źle nie będzie? Trzymamy kciuki!

 

M.Z.

 

Zdjęcie pochodzi z witryny gratisography.com, autorem jest Ryan McGuire.

 

pkw wyjaśnienia

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Masz jakieś pomysły?

Autor: