artykuły

popularne

Konsekwencje złej organizacji imprezy…

Autor: Kancelaria Skibiński Data: 2014-06-12 Tagi: , , , , ,

Wielkie otwarcie już dzisiaj!!! Mowa tu oczywiście o Mistrzostwach Świata w piłce nożnej. Fanów tej dyscypliny czeka nie lada gratka, gdyż największy piłkarski turniej potrwa aż 32 dni. Niewątpliwie będzie to okres wielkich emocji i świętowania. Spacerując ulicami miasta zauważamy, że niemalże każdy lokal gastronomiczny zaprasza nas do wspólnego kibicowania podczas transmisji meczów. Nie wszyscy jednak potrafią dobrze się bawić. Z resztą zarzut ten nie dotyczy jedynie meczów, lecz także innych imprez na przykład koncertów czy dyskotek . W takiej sytuacji mamy prawo domagać się ustalenia odpowiedzialności organizatora, a często także należnego odszkodowania.

Odpowiedzialność organizatora imprezy masowej nigdy nie budziła większych wątpliwości. Za imprezę taką można uznać na przykład Bachanalia czy mecz Falubazu. W przypadku niezapewnienia należytego bezpieczeństwa zastosowanie znajdą przepisy ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych (Dz. U. z 2009 r., Nr 62, poz. 504 t.j.) – w tym przede wszystkim art. 5, który przewiduje bezwzględną odpowiedzialność organizatora.

Trochę inaczej jest w przypadku imprez organizowanych na przykład przez właścicieli lokalów gastronomicznych. Gdy dana impreza nie zostanie uznana za masową (a ustalenie takie ze względu na obowiązującą regulację prawną powoduje rozbieżności nawet w praktyce sądów) będziemy musieli udowodnić winę osoby, która faktycznie podjęła się jej organizacji (będzie to najczęściej właściciel lokalu lub innej osoby, która jest tam zatrudniona). Konieczność ta może powodować niechęć w dochodzeniu swoich praw przed sądem. Nie jest chyba tajemnicą, że dobry adwokat wymyśli 150 powodów przemawiających za tym, aby jego klient został „uniewinniony”.

Warto jednak zapoznać się z wyrokiem Sądu Najwyższego z 2 grudnia 2003 r., III CK 430/03, gdzie wskazano, że – Obowiązek osoby prowadzącej zakład gastronomiczny w postaci nienarażania klientów na utratę zdrowia lub życia może wynikać nie tylko z ustawy, ale również z poczucia rozsądku, popartego zasadami doświadczenia życiowego, które nakazują unikać zbędnego ryzyka oraz podejmować czynności zapobiegające możliwości powstania zagrożenia dla życia lub zdrowia.

W sprawie tej rozstrzygano odpowiedzialność osób prowadzących dyskotekę połączoną z restauracją, w której doszło do pobicia jednego z uczestników zorganizowanej imprezy. Początkowo przypadek ten rozpatrywany był przez sąd okręgowy, następnie apelacyjny, by w wyniku złożonej kasacji sprawa mogła trafić aż do Sądu Najwyższego. Organy sądownictwa każdego szczebla były jednak zgodne co do tego, że w celu zapewnienia bezpieczeństwa osobom uczestniczących w imprezach powinno się w szczególności: zatrudnić odpowiednią liczbę osób z wymaganymi kwalifikacjami, które będą odróżniały się od uczestników imprezy (okoliczność ta powodować będzie większe poczucie bezpieczeństwa) czy choćby podawać napoje w odpowiednich naczyniach (a więc niekoniecznie w szklankach). Nie zostały tym samym przyjęte argumenty obrony, która zacięcie twierdziła, iż przecież aktualnie brak jest przepisów, które nakazywałyby podejmowania takich środków bezpieczeństwa. Cieszę się, że sądy powołały się po prostu na zdrowy rozsądek. Bo przecież o to tak naprawdę chodzi…

Tym samym, niezależnie od tego czy będziemy na meczu piłkarskim, w lokalu gastronomicznym, czy nadmorskiej dyskotece, mamy prawo domagać się uznania odpowiedzialności organizatora tego przedsięwzięcia, a gdy w wyniku naruszenia doszło do powstania szkody lub uszczerbku na zdrowiu także stosownego świadczenia pieniężnego. Co innego oczywiście gdy polecimy oglądać Mistrzostwa Świata do Brazylii, gdyż wtedy zmuszeni będziemy poddać się regulacjom tamtejszego systemu prawnego.

Na koniec chciałbym życzyć wszystkim kibicom samych pozytywnych emocji oraz niezapomnianego mundialu bez niepotrzebnych zwrotów akcji.

J.M

 

Zdjęcie do artykułu pochodzi ze strony http://sps.org.pl/

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Masz jakieś pomysły?

Autor: