artykuły

popularne

  • Spóźniłeś się? Nie wszystko stracone!
    Spóźniłeś się? Nie wszystko stracone!

    Chcielibyśmy pochylić się nad czymś innym i zadać dosyć przewrotne pytania – co się stanie, gdy uchybimy terminowi materialnemu? Czy to już koniec? Czy da się go jeszcze przywrócić? Czytaj więcej →

  • Nowelizacja ustawy śmieciowej, czyli podwyżki i ...
    Nowelizacja ustawy śmieciowej, czyli podwyżki i działkowicze.

    Od dnia 1 lutego wchodzi w życie nowy sposób (już w miarę przejrzysty) obciążania rodzinnych ogródków działkowych opłatami za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Teraz inicjatywa spoczywa na gminach, które powinny wprowadzić nowe zapisy w drodze uchwały. Jest na to mało czasu, bo oprócz powyższego wprowadzono również nowe rozwiązania w zakresie stawek maksymalnych, co z kolei oznacza, że większość uchwał idzie do zmiany. Czytaj więcej →

  • Co zrobić, gdy urlop nie wyjdzie?
    Co zrobić, gdy urlop nie wyjdzie?

    Organizatorzy wycieczek nie zawsze wywiązują się jednak z zawartych umów. Do 2010 r. za zmarnowany urlop mogliśmy domagać się co najwyżej obniżenia kosztów wycieczki. A teraz? Czytaj więcej →

Czy gmina może wziąć na swoje barki obowiązek odśnieżania przydomowych chodników?

Autor: Kancelaria Skibiński Data: 2019-02-10 Tagi: , , , , , , , ,

Miłośnicy białego szaleństwa cały rok czekają na swoją upragnioną porę roku – zimę, ale dla większości kojarzy się ona jednak z dodatkowymi obowiązkami. Nie mamy tu jednak na myśli jesiennych przygotowań, czy samej zmiany opon z letnich na zimowe. Wymienione czynności są oczywiście bardzo ważne, ale równie istotne jest pozostawanie w zgodzie z prawem także jeśli chodzi o obowiązek odśnieżania chodników przed naszymi domami.

Nie byłoby odkryciem, gdyby wskazać, że przywoływana czynność pozostaje ciążącym na obywatelach obowiązkiem – powyższe utrwaliło się już w świadomości większości społeczeństwa. Czy jednak da się coś z tym zrobić?

Czy samorząd terytorialny nie może wyjść naprzeciw powszechnemu niezadowoleniu i skończyć z obarczaniem zwykłych obywateli obowiązkiem odśnieżania nie-swoich chodników?

Zgodnie z art. 5 ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach co do zasady, to na właścicielu nieruchomości spoczywa obowiązek odśnieżania przydomowego chodnika (tj. takiego, który bezpośrednio przylega do ogrodzenia domu). Ponadto, zgodnie z art. 117 § 1 Kodeksu wykroczeń za niewykonywanie rzeczonego obowiązku może grozić kara grzywny, nawet do 1 500,00 zł. Pomijając potencjalne zagrożenia natury odszkodowawczej już sama przywołana sankcja w większości działa na właścicieli nieruchomości mobilizująco.

Czy zwykły obywatel może jakkolwiek to zmienić? Czy właściciel wynajmujący swoją nieruchomość, a mieszkający na co dzień kilkadziesiąt kilometrów od tej nieruchomości zawsze będzie zobligowany i to na nim, a nie na najemcy będzie ciążył wynikający z ustawy obowiązek? Jak widać to proste zagadnienie składania do głębszej refleksji, jednak celem artykułu jest jednak wskazanie, że w przeszłości szereg gmin w Polsce, wychodząc naprzeciw potrzebom swoich mieszkańców, podejmowało się prób przejęcia rzeczonego obowiązku na swoje barki. Czy to w ogóle możliwe, a jeśli tak, to dlaczego mieszkańcy nadal muszą odśnieżać nie-swoje chodniki? Odpowiedź, jak to w prawie bywa, nie jest taka prosta.

W przedmiocie powyższego wskazać należy, że co do zasady gminy nie są chętne do rozszerzania katalogu realizowanych przez siebie zadań i w tym zakresie próbują nawet je ograniczać (jak np. poprzez próby nakazywania mieszkańcom usuwania bądź ograniczania śliskości na chodnikach – sądy administracyjne uznały jednak takie praktyki samorządów za przekraczające ustawową delegację).

Opierając się na doświadczeniu szeregu polskich gmin (za przykład biorąc rozstrzygnięcie nadzorcze wojewody Dolnośląskiego na uchwałę Rady Gminy Białołęka) przyjmuje się, że skoro sama ustawa nakłada na właścicieli nieruchomości wymienione w niej obowiązki (w szczególności zmierzające do utrzymania czystości na terenie „przydomowych” chodników), to „regulowanie tej kwestii w akcie prawa miejscowego jest nie tylko zbędne, ale wręcz zgodnie z zasadą prawidłowej legislacji niedopuszczalne”. Organy nadzoru jednolicie wskazują, że należy odróżniać ustawowy obowiązek uprzątnięcia „przydomowych” chodników od określanych uchwałą Rady Gminy zasad uprzątania błota, śniegu, lodu i innych zanieczyszczeń (z części nieruchomości służących do użytku publicznego). Ich zdaniem tylko drugą z wymienionych spraw można regulować w regulaminie utrzymania czystości i porządku w gminie.

Tym samym, niezależnie od kierunków obieranych przez samorządy terytorialne nie mają one możliwości przejęcia do realizacji obowiązków nałożonych w treści omawianej ustawy na właścicieli nieruchomości. Zgodnie z obowiązującą linią orzeczniczą w ustawie brak jest stosownej delegacji dla rady gminy do dookreślenia czy też modyfikowania obowiązków w niej wymienionych (może mieć to wyłącznie charakter uzupełniający, w zakresie w którym nie stoi w sprzeczności z ustawą).

Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom czytelników wskazujemy jednak, że w razie nienależytego sprawowania nadzoru nad wykonaniem przez właściciela tegoż obowiązku, to gmina ponosić będzie odpowiedzialność za szkodę wynikającą z nieuprzątnięcia błota, śniegu, lodu i innych zanieczyszczeń z chodników położonych wzdłuż nieruchomości. Czy oznacza to, że w sytuacji gdy właściciel nie będzie wywiązywał się ze swojego obowiązku (tj. np. zaniecha odśnieżania), to odpowiedzialność za szkodę poniesioną w wyniku tego zaniedbania ponosić będzie gmina? Co do zasady tak, tym niemniej jeśli gmina naprawi powstałą szkodę, to przysługiwać jej będzie roszczenie o zwrot równowartości odszkodowania w stosunku do właściciela, który nie wywiązał się ze swoich obowiązków.

Czy warto zatem unikać odśnieżania przydomowego chodnika?

Na horyzoncie nie widać propozycji zmian legislacyjnych w tym zakresie, dlatego w przypadku opadów śniegu rekomendujemy wygospodarowywanie parunastu minut na podjęcie się próby uprzątnięcia (odśnieżenia) przydomowego chodnika. Zrealizujemy tym samym „swój” ustawowy obowiązek, unikniemy odpowiedzialności prawnej, a i będzie to korzystne dla naszego zdrowia. Bilans jak najbardziej pozytywny!

Pozostając w zimowej tematyce zachęcamy również do lektury poprzedniego artykułu z tej serii – Czy Polskie Koleje Państwowe odpowiadają za odśnieżanie przejazdów kolejowych?

B.S.

Zdjęcie pochodzi z witryny www.pixabay.com, na licencji CC0 Creative Commons.

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Masz jakieś pomysły?

Autor: