artykuły

popularne

Umarzanie należności publicznoprawnych z nowymi obostrzeniami

Umarzanie należności publicznoprawnych z nowymi obostrzeniami

Dzisiejszy wpis powstał we współpracy z Jarosławem Kotowskim, członkiem kolegium Regionalnej Izby Obrachunkowej w Zielonej Górze. Przybliżymy Wam kilka nowości, jakie w ostatnich miesiącach pojawiły się w regulacji dotyczącej umarzania należności publicznoprawnych. Wbrew obiegowej opinii, „darowanie” czegoś przez podmioty wchodzące do sektora jednostek publicznych nie jest takie proste, jak mogłoby się wydawać. Warto pamiętać, że takie umorzenia mogą być bowiem uznane za niezasadne, a podmioty, w dużym uproszczeniu, mogą z tego tytułu ponosić odpowiedzialność m.in. w zakresie naruszenia dyscypliny finansów publicznych, ale to już inny temat.

Obowiązująca jeszcze w lutym 2017 roku regulacja art. 64 ustawy o finansach publicznych w zakresie umarzania należności publicznoprawnych przewidywała, że właściwy organ, na wniosek zobowiązanego, może udzielać określonych w art. 55 ulg w spłacie zobowiązań z tytułu należności, o których mowa w art. 60. Mógł je zatem umarzać w całości lub w części, rozkładać na raty albo odraczać terminy ich płatności.

Właściwy organ, na wniosek zobowiązanego prowadzącego działalność gospodarczą, mógł udzielać określonych w art. 55 ulg w spłacie zobowiązań z tytułu należności, o których mowa w art. 60 pkt. 1-6, które:

1) nie stanowią pomocy publicznej;

2) stanowią pomoc de minimis – w zakresie i na zasadach określonych w bezpośrednio obowiązujących aktach prawa Wspólnot Europejskich dotyczących pomocy w ramach zasady de minimis.

Dla jasności warto wskazać, że umorzenie należności może nastąpić w przypadku, gdy:

1) osoba fizyczna – zmarła, nie pozostawiając żadnego majątku albo pozostawiła majątek niepodlegający egzekucji na podstawie odrębnych przepisów, albo pozostawiła przedmioty codziennego użytku domowego, których łączna wartość nie przekracza kwoty 6000 zł;

2) osoba prawna – została wykreślona z właściwego rejestru osób prawnych przy jednoczesnym braku majątku, z którego można by egzekwować należność, a odpowiedzialność z tytułu należności nie przechodzi z mocy prawa na osoby trzecie;

3)  zachodzi uzasadnione przypuszczenie, że w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwoty wyższej od kosztów dochodzenia i egzekucji tej należności lub postępowanie egzekucyjne okazało się nieskuteczne;

4) jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej uległa likwidacji;

5)  zachodzi interes publiczny.

Obecnie obowiązująca regulacja w art. 64 przewiduje podział niepodatkowych należności budżetowych (czyli np. należności w postaci kwot dotacji niewykorzystanych przez beneficjenta, które podlegają zwrotowi)  na dwie kategorie, a mianowicie umarzanych z urzędu oraz na wniosek zobowiązanego. Z urzędu organ może działać jedynie w przypadku, gdy zachodzi jedna z okoliczności wskazanych  w art. art. 56 ust. 1 pkt. 1-4 ustawy o finansach publicznych, a więc w ogóle nie jest brana pod uwagę przesłanka piąta wymieniona w tym przepisie, tj. fakt wystąpienia interesu publicznego.

Kolejną nowością jest również to, że w drugiej kategorii należności publicznoprawnych umarzanych na wniosek podatnika jest konieczność badania przez organy prowadzące postępowanie w przypadku wniosku o umorzenie w całości  umarzać w całości – ważnego interesu zobowiązanego lub interesu publicznego. Natomiast w przypadku gdy wniosek dotyczy umorzenia w części odroczenia terminu spłaty całości albo  części należności lub rozłożenia na raty płatności całości lub części należności – organ zobowiązany jest badać uzasadnione względy społeczne lub gospodarcze, w szczególności możliwości płatnicze zobowiązanego.

Powyższa zmiana w ustawie o finansach publicznych obowiązuje od dnia 28 kwietnia 2017 roku.

Warto przy okazji wskazać, że od 1 stycznia 2018 r. weszła w życie nowa regulacja, związana z wprowadzeniem Rejestru Należności Publicznoprawnych, do którego trafiać już niebawem może to, czego umorzyć (jak mowa wyżej) się nie dało. Ta kwestia jednak jest na tyle szczegółowa, że zrobimy o niej kolejny wpis już niedługo.

J.K. i M.Z.

Zdjęcie pochodzi z witryny www.pexels.com, na licencji CC0

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Masz jakieś pomysły?

Autor: